Nie wiem w zasadzie czym jest print na sukience, mi przypomina po prostu złoto, a więc i tytuł postu nawiązujący do tego, a że ostatnio oglądałam kolejny raz Bonda i właśnie tę słynną część, no to jakos tak się złożyło wszystko. :P Ze stylizacją nie eksperymentuję, jak dla mnie sukienka już jest na tyle wyrazista, że zbędne są wszelkie dodatki, a pozostałe części garderoby też wolałam dobra już w czerni. Bądź, co bądź - kolor sukienki trudny. 

Instagram



Jakże długo zbierałam się z tą stylizacją, miałam trochę inną koncepcję na tę sukienkę, ale niestety pogoda ciągle psuła szyki, w końcu trzeba było zmienić pomysł i tak oto wyszła w wersji na co dzień. Sceneria też zupełnie przypadkowa, ale przyznaję, że róże wyszły na plus, nieco romantyczny klimacik. Na dodatek ten deszcz, akurat dziś nie padało... do czasu, kiedy przyszło zbierać się na zdjęcia, a więc i parasolka pojawiła się tutaj spontanicznie, co uważam w efekcie końcowym również za pozytyw. Pasiaki biało-czarne z czerwienią zawsze dobrze się komponują, bezpieczne i pewne połączenie kolorystyczne. Sukienka ma bardzo ładnie zrobione "plecy", jednak akurat w tych warunkach ciężko było mi to dobrze pokazać. 



Znowu te szpilki - wiem, ale są najwygodniejsze jakie do tej pory miałam (jeśli chodzi o sandałki). Wybaczcie także pognieciony tył spódniczki, nie miałam o tym pojęcia :P. Zanim zrobiłam zdjęcia to trochę funkcjonowałam, więc miało prawo coś się "popsuć". W każdym bądź razie jest to najlepszy dowód na to, że nie przebieram się tylko do zdjęć na bloga, a potem szybko wskakuje w inne szaty. ;d Młodzieżowy look z ciekawym przesłaniem, a co! 

Instagram










Skirt - H&M
Shoes - Pimkie
 Sweater - Mr,Gugu&MissGo
Watch - Danielwellington 





Kolejna sukienka, w której jestem zauroczona. Zupełne przeciwieństwo tej z poprzedniego postu, ale równie interesująca i warta uwagi. Skusiłam się na nią, bo ciągle podbieram czarne bluzy od mojego chłopaka, zwłaszcza jedną, którą miał w rękach w dniu zakupu i to by było na tyle z nacieszenia się nią. :P Jest luźna, ale i stylowa - dokładnie tak, jak sukienka, którą dzisiaj Wam prezentuję. Wprost stworzona do noszenia na co dzień, tutaj zestawiłam ją ze szpilkami, ale równie chętnie ubieram je do białych wysokich converse'ów. Koniecznie zajrzyjcie w link pod zdjęciami, są także inne kolory, jak dla mnie ciekawa jest także biała wersja.

Instagram








Dress - Szafomania
Gladiators - Pimkie
Watch - Danielwellington





Subtelnie, romantycznie i kobieco tym razem. Jest to moja propozycja na przyjęcia, cocktail party, może i nawet wesela, jeśli panna młoda nie obrazi się o biel... :P Sukienką jestem zachwycona, leży idealnie i podkreśla sylwetkę, jest wykonana z neoprenu (pianki), dzięki czemu bardzo ładnie się układa. Od razu wiedziałam, że zestawię ją z beżami... :) Tak jak ostatnio- treścią Was nie rozpieszczę, bo czasu jak nie miałam, tak nie mam. Mam nadzieję, że zdjęciami nacieszycie oko.