Mój ulubiony top, który pokazywałam już w dwóch innych stylizacjach, kolejną udowadniam, że jest bardzo uniwersalny, dlatego warto taki mieć w swojej szafie, planuję jeszcze kupić w innym kolorze, może szarym. Spodenki, nietypowy krój jak, odcień, wysoki stan - wszystko na plus, gdyby nie to, że się bardzo gniotą, prasowałam przed samym wyjściem, jednak wystarczyła 10 minutowa jazda samochodem, żeby wszystko zepsuć...





Sandały (Sandals) - DeeZee | Top - Calvin Klein | Spodenki (Shorts) - H&M | Zegarek - DanielWellington




Jeans, jestem jego wielką fanką i zapewne również znajdzie się tutaj wiele jego zwolenniczek. Krój spodenek, które mam dziś na sobie szczególnie przypadł mi do gustu, z założenia są oversize, a do tej pory raczej sięgałam po dopasowane. Do tego pasek z okrągłą klamrą, a więc z tą najbardziej trendy. Odsłonięte ramiona już po raz kolejny, jednak tym razem bardziej w pożądanym hiszpańskim klimacie, bluzka jest luźna i z szerokimi rękawkami. Na koniec... klapki! Dość kontrowersyjne, gdy pomyślimy o założeniu ich na zewnątrz, ja noszę w domu - spisują się idealnie, ale kto wie, może  kiedyś się zdecyduję ubrać gdzieś poza progi... :) 



 


Klapki - DeeZee | Spodenki - Tutaj | Bluzka - Tutaj



Sukienka już się pojawiła na blogu, a dokładniej za sprawą Fashion Week'a - współtworzyła jedną z moich stylizacji na ten event. Niezwykle oryginalna i zawsze przyciąga wzrok, gdy się w niej gdzieś pojawię. Ludzie przyglądają się i chyba zastanawiają czy nie jest przerobiona z koszuli :). Dobrałam do niej szare wiązane sandałki na wysokim obcasie, również nietypowe i ciekawe, więcej szpilek znajdziecie na stylowebuty.pl - sklep właśnie na nowo się otworzył, więc tym bardziej zachęcam. 







Szpilki (Heels) - StyloweButy.pl | Sukienka (Dress) - Tutaj/Here | Zegarek (Watch) - DanielWellington




Mimo, iż bardzo lubię dopasowane i podkreślające figurę ubrania, to czasem sięgam również po te luźniejsze. Nie każdy trend przypada mi do gustu i wpuszczam go do swojej garderoby, ale spodnie typu "mom jeans" bez zastanowienia! Jeansy te są z założenia nieco niedopasowane, z wyższym stanem i krótszymi nogawkami. Nie poleca się ich paniom "gruszkom", czyli z wyraźnie za szerokimi biodrami w stosunku do reszty sylwetki, gdyż spodnie te dodatkowo mogą je poszerzać optycznie. Szczerze mówiąc te, które ja mam dziś na sobie są na mnie trochę za duże, ale ciężko na moją drobną sylwetkę znaleźć te idealne. 
Często widzicie mnie też tutaj w szpilkach - uwielbiam za dodawanie kobiecości, jednak to w Converse'ach śmigam najczęściej, przyznaję się! Często biegam na autobus... w wysokich obcasach jest to nie lada wyzwanie :).




Uwielbiam proste i klasyczne fasony, o czym mogliście się już nie raz przekonać, oglądając moje stylizacje na blogu. Chętnie zatem sięgnęłam po tę sukienkę! Yuliya Babich w kolekcji wiosna/lato 2016 proponuje prostotę, nie zapominając przy tym o elegancji i kobiecości oraz przemycając nieco awangardy. To właśnie jej projektu jest sukienka, którą Wam dziś prezentuję i która niezwykle bardzo przypadła mi do gustu!



Ostatnio prezentowałam Wam się w dość wyrazistej odsłonie, gdzie królowała intensywna czerwień, jednak najczęściej sięgam po kolory subtelne (szczególnie latem)
i dzisiejszy look jest kolejną taką propozycją. Warto zwrócić uwagę na dodatki, które pojawiły się już na blogu i to dokładnie w takim samym zestawieniu (Szpilki, torebka, okulary, pasek), a więc jest to dobry przykład wykorzystywania ich w wielu stylizacjach - post możecie zobaczyć TUTAJ