Wypad do Gródka nad Dunajcem był jednym z lepszych pomysłów - piękne widoki, wyjątkowy klimat, kominek i chill ze znajomymi. Przy okazji powstała ta oto sesja w nieco górskim klimacie, choć robiona na szybko, to wyszła całkiem nieźle. Poncho odkopałam z szafy, zapomniałam, że je kupiłam w zeszłym roku - jest idealne na jesień, nawet późną (w zależności co ubierzemy pod spód). Oczywiście przydała się też ciepła czapka zimowa, bo wiało mocno, szczególnie na jakiejś górce :P.






Uwielbiam cały look bez wyjątku, jest w zasadzie taki "mój". Smart Casual, to chyba najlepsze określenie moich outfitów na co dzień. Idealnie w ten styl wpisują się botki Tommy Hilfiger, które są eleganckie, a zarazem zdobienie w charakterystycznych trzech kolorach nadaje im odrobiny luźniejszego charakteru. Możecie je znaleźć TUTAJ (na kod IVONAM20 -20% zniżki!) W outfit wplotłam również ostatni najgorętszy trend - perełki. Szalik z perłami to zdecydowany must have!



Najczęściej pojawiają się u mnie miejskie stylizacje, same zdjęcia również są wykonywane wśród różnych budynków i ulic. Bardzo je lubię, ale dobrze czasem urozmaicić tematykę, stad powstał ten post. Sceneria leśna i jesienna zarazem, świetnie wkomponowały się więc jeansy i koszula w kratę. Mimo iż było wtedy znacznie cieplej niż teraz (obecnie za oknem pada śnieg), to przydała się ciepła futrzana kamizelka. W zasadzie trochę nie typowo, bo skaczę po drzewach w obcasach, ale nie spodziewałam się tego :D. 




Galaktyczna srebrna kurtka, to jeden z mocniejszych trendów sezonu. Wspominałam już o nim tutaj na blogu, pisząc o najmodniejszych płaszczach i kurtkach na sezon jesień - zima 2017/2018. Jej krój jest dość specyficzny, należy też pamiętać, iż puchówki dodają kilogramów. Srebrno - szaro - czarne zestawienie, przełamałam burgundowymi dodatkami, jeden z lepszych "zimowych" kolorów. Idealny, by nieco ożywić stylizację. Czapeczkę i rękawiczki znajdziecie TUTAJ




Dawno nie było sesji domowej, ale gdy pogoda przestaje dopisywać, dopiero wówczas decyduję się na takie miejsce do zdjęć. Zapewne przez porę jesienno - zimową będzie ich więcej. Klasyka i elegancja w nieco nietypowej wersji, a to wszystko za sprawą białej koszuli, która jest oryginalnie wiązana w talii. Daje to możliwość podkreślenia sylwetki, a wariant noszenia jej w wersji opuszczonej na ramionach, nadaje odrobiny zmysłowości. Biała koszula w połączeniu z jeansami to jedno z najlepszych i ponadczasowych połączeń (TUTAJ otrzymasz -30% na kod: PIVONIA30). Idealne wykończenie stylizacji stanowią szpilki, które są pięknie przyozdobione, a za sprawą koloru będą pasować jeszcze do wielu outfitów. 

Obserwujesz mnie już na Instagramie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyj TUTAJ (@pivonia)! To właśnie tam pojawia się najwięcej zdjęć m.in z eventów (tj. MTV EMA), podróży czy z dnia codziennego :) 




Stylizacja robiona zdecydowanie w cieplejszy dzień, niż teraz. Nie wiem jak u was, ale u mnie aktualnie jest zimno, ponuro i pada deszcz... Lubię jesień jedynie, jeśli jest "polska, złota", ale niestety w większości jest ona szara i mokra :(. Outfit bardzo codzienny, z nutą szaleństwa w postaci srebrnego topu oraz ciekawie zdobionych botków, które możecie znaleźć w Aldo. 



Zdjęcia tuż po wyjściu od fryzjera, szybka i spontaniczna, ale takie są czasem chyba najlepsze. Zresztą pogoda obecnie nie sprzyja długim sesjom i idzie nieźle wymarznąć. Zima dla blogerek nie jest łatwa :P. Mam na sobie ogrodniczki, które bardzo często noszę luźno (z niezałożonymi szelkami), jest to ciekawa alternatywa dla zwykłych, prostych czarnych spodni. Jesienią i zimą bardzo lubię beże, gdy niezbyt chętnie sięga się po kolory żywsze i jasne, to beż stanowi "ciepłą" odpowiedź.



Uwielbiam tę miejscówkę do zdjęć, na pewno jeszcze pojawią się sesję stamtąd. To oczywiście Kraków i bardzo urokliwy Kazimierz! Jeden z mocniejszych trendów sezonu, czyli "flounce sleeve" - rękawy z falbankami, to jedna z moich ulubionych bluzek. Poluje jeszcze na sweterek, który jesienią sprawdziłby się idealnie. Jeans'y, to prosty fason typu "mom jeans", również niezwykle przeze mnie lubiany. Taki duet nie może wyjść źle! :) 



Wprost idealna basicowa stylizacja na spacery, zakupy, uczelnie. Po prostu wszędzie tam, gdzie potrzebna jest wygoda :). Co prawda jesień robi się coraz chłodniejsza, ale ten tydzień był naprawdę piękny, więc takie outfity nawet bez płaszcza były w sam raz. Warto mieć tego typu rzeczy w swojej garderobie, zawsze łatwiej skomponować cały look, białe bluzki jak ta na zdjęciach są u mnie podstawą :). Możecie je znaleźć TUTAJ, a na kod "PIVONIA30", dostaniecie 30% zniżki!  



Niestety, jesień zawitała na dobre, a po lecie zostały jedynie wspomnienia. Nie rozpieszcza nas pogodą i zaczyna dawać się we znaki. Jest to wiec dobrzy czas, aby pomyśleć o odpowiednich kurtkach i płaszczach, zarówno tych lekkich, jak i tych, przystosowanych na zimne dni i ciężkie warunki! Jakie więc są te najmodniejsze? Na jaki model warto postawić w sezonie jesień – zima 2017/18? Zapraszam na subiektywny przegląd z udziałem najświeższych trendów!

1. W kolorze nude – klasyka
Płaszcz w kolorze nude, króluje już kolejny sezon. Jest elegancki i gustowny, charakteryzuje się prostym lub oversizowym krojem. Idealny duet stanowi z czernią, zdecydowanie ożywiając całą stylizację. Ale nie tylko! Beż zestawiony z czerwonymi elementami, to idealny jesienny zestaw. W poszukiwaniu klasyki, warto zajrzeć m.in do sklepu ESPRIT. Jeśli zależy Wam na dobrym wykonaniu, to tam z pewnością znajdziecie odzież wysokiej jakości. Zarówno z kolekcji damskiej, męskiej, jak i dziecięcej. 

2. Kurtka jeansowa
Wszelkie kombinacje dozwolone! Zarówno krótkie, jak i wydłużane, z ozdobnymi guzikami, haftami lub z futerkowym kołnierzem – projektanci dali nam szerokie pole do popisu! Idealne nie tylko na okres przejściowy, ale tak naprawdę przez cały rok (nie wiem jak wy, ale ja często ubieram się warstwowo i noszę kurtkę jeansową pod spodem :)).




W końcu powracam do Was z nową stylówką, już nie wakacyjną :). Niestety i z dziur na spodniach trzeba będzie powoli rezygnować, ale póki co gdy pogoda była słoneczna i ciepła, pozwalałam sobie na tego typu outfit'y. Dziś najchętniej owinęłabym się kocem po samą szyję :). Przyszedł też czas, żeby zaopatrzyć się w sweterki. Nietypowo jak u mnie, bo zdecydowałam się na niebieski. Szczerze mówiąc nic więcej w tym kolorze chyba nie mam w swojej szafie, ale muszę przyznać, że z bielą, czernią czy klasycznymi jeansami prezentuje się świetnie! TUTAJ dostaniecie -30% na kod "PIVONIA30".




Bluzka hiszpanka w Hiszpanii to musi być dobry wybór :). Wczasy już dawno za mną, ale jeszcze mam w zanadrzu kilka zdjęć. Jest to stylówka, w której nie miało być sesji, ale było ładne miejsce - zachodzące słońce i tropikalne palmy, więc czemu nie! 




Jeszcze wracam pamięcią i zdjęciami do wakacji, a dokładniej na piękną plażę w Costa de la luz. Inspiracja? Jak w tytule - Słoneczny Patrol! Uwielbiam tę sesję :) 




A oto pierwsza sesja wykonana po zamieszkaniu w Krakowie, spontaniczna i robiona gdy już prawie zupełnie zaszło słońce, dlatego zdjęcia nie wyszły takie jak powinny. Mimo wszystko też mają swój ciekawy i wyjątkowy klimat, co skłoniło mnie jednak do publikacji :). Dziewczyny, jeśli kiedykolwiek myślałyście o zakupie maxi sukienki, to zdecydowanie polecam! Szczególnie tę, jest zwiewna i lekka, a biały kolor sprawia, że jest idealna na lato. Poza tym, sukienka w kwiaty powraca każdego sezonu i nie wychodzi z mody, z pewnością jest to inwestycja na lata. Co o niej sądzicie? :) 




Pokochałam tę spódnicę, jednak nie od razu. Początkowo, wyciągając ją z paczki pomyślałam sobie "ooo nieee", ale już chwilę później ubierając na siebie zmieniłam zdanie. Zapewne taka reakcja nastąpiła dlatego, że nigdy nie sięgałam wcześniej po tego typu wzory i bazowałam na podstawowych kolorach. Nadal tak jest, jednak dla takich wyjątkowych rzeczy w klimacie boho, warto zrobić wyjątek. Oczywiście zestawiłam ją z bielą i czernią - moim zdaniem pasuje idealnie. Natomiast bluzka z odsłoniętymi ramionami jest tak naprawdę sukienką... :) 




Oto kolejny post z wakacji w Hiszpanii, chyba najbardziej wyczekiwany. Bardzo spontaniczna sesja, okazała się strzałem w dziesiątkę. Dobrze, że obie z Balaczką zaopatrzyłyśmy się w wianki :P. Piękna plaża, ocean, a na dodatek drewniana budka ratowników, czyli idealne miejsce do zdjęć w strojach kąpielowych. 

No dobra, ale jak to się stało, że złapałyśmy tak dobrą relację i jak się poznałyśmy? Otóż poznałyśmy się już ponad 2 lata temu, na jednym z krakowskich eventów, jednak wówczas nie podłapałyśmy kontaktu :). Druga próba nastąpiła w sierpniu ubiegłego roku, kiedy to pojechałyśmy na targi mody w Poznaniu. Wówczas kilka wspólnych przygód razem z katepanth, sprawiło, że niedługo później odwiedziłyśmy Kasię w Krakowie i potem już się potoczyło... do tej pory się odwiedzamy. Raz ja pojadę do Anity na podhale, innym razem ona przyjedzie do mnie na Śląsk. Często też robiłyśmy sobie wyprawy do Krakowa, gdzie całkiem niedawno zamieszkałam :). Ogólnie niektóre blogerskie przyjaźnie wciąż trwają i to jest naprawdę ogromny plus blogowania, że poznaje się mnóstwo fajnych ludzi! :)



U kobiet często tak jest, że jak coś wielkiego dzieje się w ich życiu, to często widać to... na włosach :). Tak jest i w moim przypadku! Od czterech lat nic z nimi nie robiłam, ale my kobiety lubimy coś z nimi kombinować, więc wykorzystałam okazję, jaką jest "nowe" życie, na nowe włosy... :) Już kiedyś wspominałam, że bałam się fryzjerów, jednak zupełnie odczarował to salon "Bella Nails, Lashes & hair" w Gliwicach. Uwielbiam tam przebywać, to nie tylko profesjonalizm, ale również piękne, nowoczesne wnętrze i super atmosfera :). Nawet załapałam się na drożdżówki z jagodami! Milenka podcięła mi nieco już zniszczone końcówki i rozjaśniła, dzięki czemu wyglądam bardziej promiennie, nawet twarz od razu wygląda "żywiej". Potrzebowałam takiej odmiany, wyszło pięknie! 




Taki dziewczęcy outfit w różu, to mnie dopiero odmładza. No i w sumie bardzo dobrze! Fajna, luźna stylizacja na miejski rower, by wyskoczyć do sklepu czy na piknik do pobliskiego parku w lesie. Bardzo sobie cenię, że mieszkam właśnie w takim miejscu, gdzie w pobliżu mam dużo zieleni, drzew, znajdzie się również polanka i mały stawik - uwielbiam! Wracając jednak do mojej kolorowej stylizacji - kurtka, którą mam na sobie zauroczyła mnie ogromnie. Piękny, pastelowy odcień, świetny krój i napis na plecach "adventure" - idealna! Szczere polecam, wyróżnia się oryginalnością. Sukienkę za to miałam już rok temu na weselu w wersji eleganckiej, ostatnio pojawiła się we wpisie TUTAJ w towarzystwie ramoneski, dziś w takim oto bardziej sportowym wydaniu. Lubię ją właśnie za ten uniwersalizm. A jak Wam się podoba taka pastelowa stylizacja? 




Te zdjęcia, to już dopiero były szybko robione. Wracaliśmy padnięci z Portugalii i zobaczyliśmy ładne miejsce z palemkami, no więc musieliśmy się zatrzymać! i oto powstała 5 minutowa sesja. Stylizacja również spontan z tego, co miałam - czarny top to w zasadzie góra od stroju. 




Oh, byłam naprawdę zabiegana tamtego dnia! Kawa i ciastko w takim przyjemnym wnętrzu było po prostu wybawieniem, dobrze było przysiąść na chwilę i odpocząć. Tym bardziej, że widok z okna na teatr im. Juliusz Słowackiego dodaje jeszcze większego uroku i klimatu temu miejscu. Skusiłam się na kawę latte i kremówkę, ale w ofercie mają jeszcze wiele innych pyszności, od słodkości, przez kanapki po pieczywo. Jeśli więc zastanawiacie się gdzie blisko krakowskiego rynku, można napić się dobrej kawki i zjeść coś słodkiego (i nie tylko), zajrzyjcie do Lajkonika przy ul. Szpitalnej. Oczywiście, Lajkonik - Piekarnia i Kawiarnia jest jeszcze w kilku innych lokalizacjach w Krakowie (a także w Katowicach oraz Sosnowcu), więc koniecznie sprawdźcie tę najbliżej Was! :) 




Idealny kombinezon na lato, serio. Jasny i zwiewny, a więc na upały jak znalazł. Tym bardziej, że w Portugalii było wówczas naprawdę gorąco, zapewne słyszeliście o ogromnych pożarach lasów. Mieliśmy bardzo duże szczęście, gdyż pożary w następnym tygodniu dotknęły również Mazagon w Hiszpanii - miejscowość, w której mieliśmy bazę wypadową. Nasz hotel został ewakuowany, a wszyscy turyści koczowali na wyznaczonym do tego obiekcie sportowym. Tydzień różnicy i byłoby po wakacjach... 
Wracając jednak do stylizacji - nie zwiedzałam w szpilkach, to chyba oczywiste. Ubrałam je jedynie na sesję do outfitu, kolorem nawiązując do "plecako - torebki" od Guess, o której wspominałam już w poprzednim poście pod tym linkiem. Beżowe dodatki idealnie komponują się z kombinezonem w kolorze ecru. 



Zastanawiacie się dlaczego backpack? To niezwykle funkcjonalna "plecako - torebka", wystarczy przełożyć paski, by zmienić zastosowanie i dopasować do aktualnych potrzeb. Polecam! Jako plecak, guess towarzyszył mi na Gibraltarze podczas wakacji, co obserwatorzy mojego Instagrama (@pivonia) mogli dostrzec na zdjęciach. Stylizacja? Tak wygląda najczęściej mój outfit na co dzień - te same spodnie w innym kolorze pojawiły się już ostatnio w look'u, który bardzo przypadł Wam do gustu, możecie go znaleźć TUTAJ. Miejsko, z klasą, ale i wygodnie, toż to spontaniczna sesja z przechadzek po opolskim rynku - zajęła 5-10 minut, ale mam w planach również bardziej pomysłowe zdjęcia, serio! :p 





Sesja ta powstała z zupełnego przypadku i nie była planowana. W zamian miała powstać inna - stylizacyjna, jednak warunki zupełnie na to nie pozwoliły. Mimo, iż na zdjęcia wyruszyłyśmy późnym wieczorem, to słonce było tak ostre i palące, że uniemożliwiało to ich wykonanie. Udałyśmy się zatem na plażę odetchnąć i gdy promienie były już znacznie słabsze postanowiłyśmy zrobić spontaniczną sesję w strojach kąpielowych. Strój ten przeleżał w mojej szafie co najmniej dwa lata i dopiero teraz doczekał się swojej premiery, lepiej późno niż wcale. Nieco sportowy charakter, hafty i letnie kolory sprawiają, że nadal wygląda świetnie!




Białą klasyczną koszulę zawsze warto mieć w swojej szafie i niezależnie czy mówimy o modzie damskiej czy męskiej. Lepiej więc zainwestować w tę lepszego gatunku, która posłuży nam na długi czas, użyć ją będziemy mogli do wielu stylizacji i zawsze będzie wyglądać świetnie. Zajrzyjcie więc do American Outlet, gdzie do końca lipca na kod "SUMMERSALE" dostaniecie -30% zniżki na wszystko! Ja tym razem zestawiłam ją w bardziej elegancki outfit - z ulubionymi spodniami, których mam pięć par w różnych kolorach i wzorach oraz szpilkami w przepięknym różowym odcieniu. Często jednak zamiast obcasów zakładam niskie, białe Converse'y, co również wygląda dobrze i z pewnością stanowi wygodniejszą alternatywę. 




Niestety mięśnie nie rosną z dnia na dzień i aby przygotować sylwetkę do lata, bądź do innej ważnej dla nas okazji (często wyznaczamy sobie jakiś cel obrany w ramy czasowe), musimy pracować miesiącami, ale wcale nie musi to być katorga i niezwykle ważne jest, żebyśmy w ten sposób o tym nie myślały! Są różne formy aktywności fizycznej, dlatego istotne, abyśmy wybrały dyscyplinę czy formę odpowiednią dla nas i niech stanowi ona dla nas chociaż urozmaicenie. Wiadomo, że nic nie przychodzi łatwo i ja również w drodze po lepszą sylwetkę nie raz zaciskałam zęby, z tym trzeba się liczyć. Aby ukształtować swoje ciało podjęłam się ćwiczeń siłowych, byłam naprawdę słaba, chodziutka i miałam niemal zero mięśni - początki są trudne, ale pamiętajcie, że każdy kiedyś zaczynał! Dziś, jak możecie zauważyć jest o wiele lepiej, najcięższy był dla mnie trening nóg, podczas którego nie raz chciałam przestać i odczuwałam jego skutki również po treningu. Jednak efekty są zauważalne i mówi mi to mnóstwo osób, również kobiet (kobiety bywają zazdrośnicami i o wiele ciężej przychodzi im komplementowanie koleżanek, dlatego postanowiłam je podkreślić:)). 

Mimo, iż sezon letni w zasadzie się rozpoczął, proponuję Wam zacząć już dziś. Jednym z urozmaiceń może być trening na świeżym powietrzu, w moim przypadku połączony ze spacerami po górach, wdrapywaniem się na skałki itp :). To również forma aktywności, zresztą bardzo przyjemna, zobaczcie tylko te widoki! Nierówny i pochyły teren nieco utrudniał wykonywanie ćwiczeń, ale jakoś się udało.

Jak zacząć i jak trzymać się wyznaczonej ścieżki, by przygotować sylwetkę do lata? 

1. Zaopatrzcie się w fajny strój do ćwiczeń. Musimy się dobrze czuć, a dla mnie jako blogerki modowej i kobiety ubranie również było składową motywacji. 

1. Leginsy sportowe | 2. Top - Nike | 3. Bluza & Leginsy do kompletu