Tartan coat

11:19




Oto moje postanowienia, które wcale nie są związane z nadejściem Nowego Roku, bo są w mojej głowie od jakiegoś czasu lub przyszły do niej chwilę temu... :) Za to piszę o nich właśnie teraz, bo jest to najlepszy czas, żeby je uzewnętrznić.

1. Praca nad blogiem - zmiana szablonu
Już bardzo długo zwlekam z tą zmianą, a jest ona niewątpliwie potrzebna. Obecny szablon, to bardzo stare dzieje, wgrany na początku mojego blogowania, wtedy jakoś mi się podobały takie kafelki, dziś zupełnie nie i trzeba się go jak najszybciej pozbyć. 

2. Nie oceniać zbyt szybko ludzi, nie osądzać
To mój ogromny minus, uświadomiłam sobie go dopiero w minionym roku, właśnie wtedy dostałam dość porządny przykład i nauczkę zarazem. Zbyt szybko oceniam i wyrabiam sobie opinię na temat danej osoby, często nawet nie dając jej szansy, nie poznając jej nawet. Później nawet gdy próbuję się otworzyć, to ciężko wyzbyć się już uprzedzeń. 

3. Każdą czynność, która nie zajmuje dłużej niż 5-10min wykonywać od razu
Brzmi może dziwnie, ale ja potrafię dosłownie wszystko odkładać na później, a potem robię wszystko na ostatnią chwilę, a nawet zdarza się, że czasu mi zabraknie. Są to często zwykłe codzienne czynności jak pochowanie ubrań do szafy czy opublikowanie maila, tak własnie takie rzeczy lubię najbardziej odkładać. 

4. Praca nad sylwetką
To postanowienie realizuję już od września 2016 i choć aktualnie nie mogę ćwiczyć i niestety od dłuższego czasu tego nie robię, to mam nadzieję, że zdrowie mi lada moment znów na to pozwoli. Chociaż dużo osób twierdzi, że sylwetkę mam bardzo dobrą, to praca nad sobą jest zawsze najlepszą inwestycją, a i człowiek się zawsze lepiej czuje, to świetne źródło endorfin!

5. Nie poddawanie się zbyt szybko, większa wiara w siebie
Niestety przez jakieś ostatnie 2 lata miewałam do czynienia z ludźmi, którzy mnie nie wspierali i podcinali mi skrzydła. Nawet nie zauważyłam, kiedy przestałam wierzyć w siebie, bo ciągle słyszałam, że się nie uda, ciągle byłam sprowadzana na ziemię. A człowiek musi marzyć, musi planować, nawet jeśli czasem wydaje się to nieco abstrakcyjne! Ja i tak zawsze byłam racjonalistką, więc gdy odbierano mi nawet to, stawałam się osobą ponurą i zamkniętą, no i niestety takie też negatywne "fluidy" wysyłałam również do innych ludzi. 


Macie więcej pytań? Coś chcielibyście o mnie wiedzieć? Coś was nurtuje, ciekawi? Ruszam z ask'iem, gdzie zbierać będę od Was pytania i oczywiście odpowiadać! Nie bójcie się pytać o cokolwiek, choć mam nadzieję, że nie muszę wspominać, że infantylne pytania będą zawsze negowane ;). Piszcie: http://ask.fm/pivonia





Botki za kolano (Overknees) - Zalando | Płaszcz (Coat) - tutaj/here | Sukienka (Dress) - tutaj/here | Torebka (Bag) - Fabiola 

You Might Also Like

12 KOMENTARZE

  1. Figurę i tak masz super! Czekam na post o metamorfozie bo jestem chuda jak patyk a Tobie udało się przytyć :P


    HelloFashion.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w dążeniu do osiągnięcia celów :*

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny masz płaszcz i świetnie w nim wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam płaszcze w kratę, idealnie zastępują te czarne i granatowe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo kobieca stylizacja. Świetne buty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Such lovely pictures, dear. You look stunning, as always!!
    Regards.
    Walkindiscount.com

    OdpowiedzUsuń