Ubiegły rok obfitował w ciekawe wydarzenia, chętnie więc zebrałam te najważniejsze tutaj, by pokazać Wam, sobie przypomnieć i móc do nich wracać. Każde z nich przyniosło mi niesamowite doświadczenia, udzielanie wywiadów, wystąpienie na scenie i bardziej stresujące ze względu na bezpośredni kontakt - poprowadzenie warsztatów. Jestem szczęśliwa, bo nie każdy dostaje takie okazje, okazje do zdobywania wspomnianych doświadczeń, do fajnej zabawy, do poznawania zarówno samego siebie (chociażby w stresujących momentach), jak i wielu ciekawych ludzi. Ten ostatni punkt jest szczególnie istotny, poznałam tyle fantastycznych osób, co najważniejsze, niektóre relacje nadal się utrzymują, często pomimo odległości, to naprawdę cieszy! Zobaczcie więc krótkie podsumowanie z ważnych dla mnie modowych eventów. 

Zaproszenie na całe 4 dni trwania Fashionphilosophy Fashion Week Poland w Łodzi 







Jak widzicie zmienił się szablon na moim blogu, wcześniej na głównej stronie posty wyświetlały się w postaci sześciu kafelek i tak właśnie wyglądał mój blog chyba przez ostatnie dwa lata. Dawno myślałam o zmianie, ale ciągle nie miałam czasu, wciąż pojawiały się inne ważniejsze rzeczy do zrobienia. Jednak kilka dni temu nagle wszystko na blogu się poprzestawiało, zrobił się totalny bałagan na stronie i nie mam pojęcia jak do tego doszło, bo ani w kodzie html ani nigdzie indziej nie grzebałam. No cóż, pomyślałam, że to najwyższa pora na wspomniane zmiany, zamiast głowić się i szukać przyczyny, to lepiej już poświęcić ten czas na pracę nad nowym szablonem. Ostatnio miałam mocno pod górkę i w obowiązkach jestem bardzo do tyłu, więc czas był dużym ograniczeniem, ten wygląd pobrałam już kilka lat temu i znalazłam go zupełnym przypadkiem na komputerze. Pomyślałam, ze nie jest najgorszy, trochę dostosowałam, chociaż nadal potrzebne są pewne przeróbki. Może nawet gdy będzie więcej czasu, to spróbuje z zupełnie innym, bo wolałabym żeby zdjęcia w postach wyświetlane były na całą stronę. Ważne są dla mnie wasze opinie, koniecznie dajcie proszę znać czy jest ok! :) 


Połączenia koszuli i swetra było nam już znane, szczególnie w modzie męskiej. Od pewnego czasu ten trend króluje również jako sukienka. Ta z dzisiejszego postu jest na tyle uniwersalna, że pasuje zarówno w zestawieniu ze szpilkami, botkami, jak i trampkami. Reszta stylizacji to pewne charakterystyczne już dla mnie elementy, czyli kapelusz (ten uwielbiam! Idealny dla mnie, zawsze przyciąga uwagę na ulicy, u nas nadal nie jest to zbyt popularny dodatek, więc jeśli chcecie się odrobinkę wyróżnić z tłumu, polecam!), botki za kolano i odcienie szarości, czerni oraz bieli.