W poprzednim poście przedstawiłam Wam w pigułce 8 najgorętszych trendów sezonu wiosna-lato 2017 (tutaj), wybrałam dwa z nich - denim z haftami i klasyczną koszulę z ozdobnymi rękawami. Jednak muszę przyznać, że to właśnie jeans z kwiatami jest bardziej uwielbianym przeze mnie trendem mimo, iż rękawy z falbankami stanowią bardzo oryginalną i ciekawą propozycję. Kabaretki, to dodatek, który został spopularyzowany głównie przez it girls Instagrama i zdecydowanie wkupił się w upodobania wielu z nas. Tym razem wybrałam te z drobnymi oczkami, które jak już wspominałam kiedyś, są doskonałą alternatywą dla czarnych rajstop. 






Spodenki (Shorts) - tutaj/here | Torebka (Bag) - Ecco | Kabaretki (Fishnet tights) - Marilyn | Koszula (Shirts) - tutaj/here 



1) Pink Yarrow
Projektanci proponują fuksję jako total look, rezygnując już z wyrazistych dodatków, ale można również postawić tylko na jedną część garderoby w stylizacji np na płaszcz, sukienkę czy spodnie. Ten wyrazisty kolor świetnie komponuje się z bielą i czernią.




Kolejna stylizacja w lekko grunge'owym klimacie, który bardzo lubię. Ramoneska to moja ulubiona część garderoby niewątpliwie, jest ktoś kto jej nie posiada w swojej szafie? Pomijając, że jest bardzo praktyczna i uniwersalna, to uwielbiam ją za to, że dodaje charakteru stylizacji. O ile nie lubię jeansów typu boyfriend, bo moją sylwetkę mocno deformują, to zaraz obok rurek "mom jeans" leżą bardzo dobrze. Mimo, iż to także luźniejszy model spodni, to uszyty w taki sposób, że kształty podkreśla, a nawet i dodatkowo poszerza biodra (uwaga!). Jedno jest pewne, ani skórzana kurtka ani jeansy (zmieniają się jedynie fasony) nigdy nie wyjdą z mody! Natomiast botki pojawiały się tu milion razy, ale po prostu są to najwygodniejsze i na dodatek swoją oryginalnością zwracają uwagę. 




I oto przyszedł czas na łóżkowe sceny, na dodatek z książką, więc coś w stylu "Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka" :). Właśnie, jeśli nie czytasz, to zamknij ten post, serio, nie żartuje. No chyba, że chcesz zacząć? I to od literatury w języku angielskim! Nie jestem blogerką hmm "książkową"? Ale zawsze warto polecać rzeczy, projekty, które są ciekawe, oryginalne i interesujące. Ze słownikiem, to wydawnictwo, które zechciało nam ułatwić czytanie w języku angielskim, a przy tym również jego naukę (jeśli już o nauce mowa, jest to na pewno urozmaicony i atrakcyjniejszy sposób przyswajania wiedzy). Na dodatek, tknęli nowe życie w książki ponadczasowe i dobrze nam znane, ale po które już teraz tak często nie sięgamy. Są to publikacje, które zawierają w środku słownik najczęściej występujących i najprostszych słów, co pozwala nam już na zrozumienie większości czytanego tekstu. Co więcej, na marginesie stron również znajduje się mała "ściąga" z tłumaczeniami nowych słówek (tych, które nie zostały ujęte wcześniej). Myślę, że nie będziecie mieli żadnego problemu, żeby wgłębić się w powieść i z zapałem przeczytać do końca! 
Co jeszcze zachęca? Minimalistyczny wygląd książki, no może to czynnik drugoplanowy, ale w dzisiejszych czasach jesteśmy szczególnie uwrażliwieni na bodźce wizualne. Przejrzystość i prostota, to coś co uwielbiam, na dodatek... biel! Dlatego duży plus również za ten aspekt :). Po kolorach na okładce rozróżnicie gatunek książki, moja z różem, czyli erotyka ("Wenus w futrze"). Polecam!




Miniony weekend spędziłam w Krakowie i własnie tam zostały zrobione zdjęcia z dzisiejszego postu. Tyle pięknych miejsc jest w tym mieście na sesje, żałuje, że u mnie w okolicy takich nie ma. To znalazłyśmy zupełnym przypadkiem i urzekło nas od razu - pięknie i klimatycznie! Stylizacja w neutralnych kolorach, wprost idealna na co dzień, polecam również zastąpić szpilki Conversami - idealna, wygodna stylówka! Inna wersja, to basicową bluzkę zamienić na koszulę i od razu robi się bardziej elegancko. Warto taki kardigan mieć w swojej szafie, jest to ciekawa alternatywa dla kurtek, które tak chętnie chcemy z siebie zrzucić jak tylko pokazuje się słoneczko :). Spodnie polecałam i polecam raz jeszcze, naprawdę ładnie leżą, za tą cenę warto.